Trening interpersonalny w płockim Centrum Obecności

Trening interpersonalny jest intensywnym 40 – godzinnym doświadczeniem adresowanym  do wszystkich osób ciekawych siebie, ciekawych innych i ciekawych tego, co się dzieje w spotkaniu między ludźmi.

To dobra propozycja dla tych, którzy chcą uczyć się, poznawać, rozwijać, przekraczać swoje wewnętrzne bariery. Dla tych, którzy chcą być lepsi dla siebie i dla innych. Którzy chcą więcej rozumieć, potrzebują zwolnienia tempa, skupienia  uwagi na szczegółach „tu i teraz”. Dla chcących wyłączyć się na kilka dni z życiowego zabiegania i doświadczyć procesów dziejących się w nich samym i w grupie. Dzięki treningowi można nauczyć się lepiej identyfikować, nazywać i wypowiadać uczucia,  uważniej słuchać i słyszeć innych . To okazja do komunikowania się w sposób otwarty i nie zagrażający – zamiast lęku przed konfrontacją pojawia się ciekawość i ryzyko otwartości.  Uczestnicy uczą się wyrażać uczucia wobec innych, zwiększają swoją empatię, udzielają sobie wsparcia.

Bardzo ważną zasadą treningu interpersonalnego jest koncentracja na „tu i teraz”(choć  mówimy też o przeszłości, jeśli ma to bezpośredni wpływ na przeżywane aktualnie uczucia). Koncentracja na „tu i teraz” pozwala na bieżąco reflektować  stan swoich uczuć, sygnałów ciała, myśli, a także zobaczyć swoje reakcje na innych. Doświadczenie i wypowiedzenie znaczącego uczucia daje miejsce na pojawienie się kolejnej emocji. Zamiast tak często obecnych w życiu  interpretacji, uczestnicy mogą mówić o swoich wyobrażeniach lub hipotezach, które można łatwo zweryfikować, rozmawiając z drugą osobą. Zasady pracy objęte są  kontraktem, na który umawia się grupa, wskazówki i uwagi trenera mają ułatwiać proces wymiany między uczestnikami,  sprzyjać wzajemnej otwartości i szacunkowi.

Co się dzieje na treningu interpersonalnym? Uczestnicy rozmawiają o tym, co każdy w danej chwili czuje. Wypowiedzenie tego budzi echo w innych, rezonuje, pojawiają się kolejne wątki, niektóre z nich okazują się ważne dla wielu osób, zatem grupa się przy nich zatrzymuje.

Trener wprowadza normy dotyczące zachowań i ustala reguły komunikacyjne. Wszystkich uczestników obowiązuje dyskrecja (treści ujawniane przez innych nie mogą być wynoszone poza grupę) i rzetelność osobista (uczestnik sam decyduje w jakim stopniu chce się otworzyć, ale to, o czym zdecyduje się powiedzieć, musi być zgodne z prawdą). Nie wolno używać substancji zmieniających świadomość, bowiem to, co się dzieje na treningu jest oparte na naturalnych procesach i ma służyć naturalnemu zwiększaniu wiedzy o sobie i innych ludziach. Ważną normą jest również niewchodzenie w relacje erotyczne i nieużywanie przemocy oraz uczestnictwo w całości spotkania. Czasem grupa ustala wspólnie dodatkowe normy, np. dotyczące nieużywania w trakcie sesji telefonów komórkowych. Wprowadzenie norm służy zbudowaniu podstawowej siatki bezpieczeństwa w grupie. Zastosowane  reguły komunikacyjne dają narzędzia do otwartego i konstruktywnego porozumiewania się. Oznacza to posługiwanie się komunikatem JA (np. „czuję się oszukany” zamiast „zawiodłeś mnie”), unikanie generalizacji typu: „wszyscy”, „uważa się”, „człowiek jest…” lub wypowiadanie się w formie  „my”, co w praktyce oznacza większą podmiotowość uczestnika i odpowiedzialność za każdą wypowiedź. Podczas treningu obowiązuje postulat mówienia do osób, a nie o osobach, czyli każda wypowiedź dotycząca jakiejś osoby jest kierowana do niej bezpośrednio, z utrzymywaniem kontaktu wzrokowego. Kolejna reguła dotyczy nieoceniania – uczestnicy powstrzymują się od ocen i zastępują je informacją o uczuciach. Omówienie norm i reguł komunikacyjnych powinno się zakończyć zawarciem kontraktu czyli dobrowolnej umowy, zobowiązującej zarówno uczestników, jak i trenera (trenerów). Każdy osobiście powinien wyrazić akceptację omówionych wcześniej zasad.

Na treningu interpersonalnym grupa przechodzi przez trzy główne fazy, które psycholog i terapeuta prof. S. Kratochvil opisuje jako fazę orientacji i zależności, fazę kryzysu/ konfliktu/ oraz fazę spójności i współpracy. Już same nazwy poszczególnych faz pokazują generalną dynamikę- początek w miarę ostrożny, co jest naturalne, bo uczestnicy nie znają się, by oswoiwszy się, pokazać siebie w bardziej wyrazistych odsłonach, co prędzej czy później prowadzi do konfrontacji. Zasadą treningu jest, że wszystko, co realnie się dzieje (oczywiście zgodnie z przyjętymi normami) może tu mieć swoje miejsce. Trening pozwala na wybrzmienie konfliktów, poznanie stanowisk i dotarcie do stojących za nimi emocji i w efekcie pozwala zobaczyć je w nowym świetle. Staje się okazją do lepszego zrozumienia się i zbliżenia w miejsce początkowego oddalenia. Takie konstruktywne przejście fazy konfliktu prowadzi do pogłębionej integracji w fazie spójności i współpracy oraz ostatniego akordu, jakim jest sesja informacji zwrotnych, która kończy każdy trening.

Z perspektywy uczestniczki, kotrenerki i prowadzącej trening mogę powiedzieć, że doświadczenie treningu jest niepowtarzalne nie tylko dlatego, że nie ma możliwości przeżycia po raz kolejny żywego doświadczenia spotkania, ale także dlatego, że w świecie nie da się stworzyć warunków, które zapewnia trening. Zapraszam Państwa do podjęcia ryzyka tego niepowtarzalnego doświadczenia spotkania z sobą i innymi. Niebawem podamy konkretne daty i szczegóły.

Małgorzata Marcinkowska

 
Loading...
X