Jutro…

Kiedy byłam małą dziewczynką podglądałam starych ludzi – niektórych trochę się ich bałam, inni mnie zaciekawiali. Mieli pomarszczone twarze i dłonie, wydawało mi się to nie do wiary, że ja kiedyś też …


Kiedyś jest bliżej niż myślisz, a wczoraj jest już bardzo, bardzo dawno. Kiedy czujesz się szczęśliwy nie ma wczoraj, ani kiedyś. Kiedy czujesz się nieszczęśliwy i cierpisz teraz wydaje się wiecznością, wczoraj niebytem, a jutro czarną dziurą.


Kim jesteś dzisiaj…? Co odpowiedziałabyś gdybyś miał opisać siebie „od środka”, opisać to, czego nie da się określić przez pełnioną przez Ciebie rolę, przez to co posiadasz i jak wyglądasz?

 

Kim jesteś, kiedy nikt Cię nie widzi i nie słyszy, gdy wstajesz rano i patrzysz w lustro – jakie są pierwsze słowa, które mówisz do siebie? Kim jesteś kiedy stoisz przed kimś, kto Ci zaufał, kiedy składasz obietnicę, kiedy stoisz wobec ważnej decyzji, kiedy patrzysz prosto w oczy przyjacielowi i widzisz, że liczy na Ciebie?
Kim jesteś, kiedy idziesz ulicą, mijasz znajomych i nieznajomych, odwzajemniasz uśmiechy, idziesz pewnie, czy niepewnie, jakiej reakcji się spodziewasz na Twoje pozdrowienie? Czego nie chciałabyś zobaczyć w oczach mijających Cię ludzi?
Kim jesteś Ty, który zmierzasz do miejsca, do którego zmierzamy wszyscy? 


Dwóch rzeczy na pewno nie da się zrobić – nie można sprawić, żeby nas ktoś pokochał i nie można nie umrzeć. Potężna energia życia jest absolutnie wolna – nie możesz mieć na nią wpływu, ale możesz żyć pięknie.

 

Kim jesteś dzisiaj, o czym mówi do ciebie Twoje serce w dniu, w którym myślisz o tych, których nie ma, jakie słowa do nich kierujesz, a może nie masz im nic do powiedzenia?
Na chwilę wyobraź sobie, że kiedyś to dla Ciebie zapłonie świeca – jeszcze nie dzisiaj, nie teraz, ale tak na pewno będzie. O czym będą myśleli ludzie, którzy przyjdą ją zapalić?
Dzisiaj jest pora na to, żeby powiedzieć im to, co masz w sercu, powiedz im o swojej wdzięczności, o miłości do nich, o tym, z czym ci trudno w relacji z nimi, bo jutro może przyjść szybciej niż myślisz…

Małgorzata Marcinkowska

 
Loading...
X