Category Archives: Artykuł

Pustka narcyza

Kiedy mówimy o kimś narcyz – nie mając na myśli ogrodowego kwiatu – mamy najczęściej nieprzyjemne skojarzenia. Zadufany w sobie, absolutnie przekonany o swojej wyjątkowości, nie przyjmujący krytyki, zbyt pewny siebie, bez empatii, wymagający podziwu. Wszystko co ma, co widział, w czym uczestniczył jest wyjątkowe. Bardzo dbający o to, żeby robić wrażenie na innych, bywać … Continue reading Pustka narcyza

Syndrom Pinokia

Żyjesz jak gdyby kłamstwa nie było. Ufasz, kiedy słuchasz co ktoś do Ciebie mówi nawet nie pytasz siebie, czy to prawda – tym bardziej nie pytasz o to swojego rozmówcy. Kiedy coś obiecujesz dotrzymujesz słowa, więc nie przychodzi Ci do głowy, żeby to sprawdzać innych, bo w Twoim świecie po prostu tak jest. Tak oznacza … Continue reading Syndrom Pinokia

Nie chcę być ofiarą! Jak nie pielęgnować bólu?

Ostatnie dni wstrząsnęły Płockiem tragicznymi wydarzeniami: samobójstwem, zabójstwem, zaginięciem, śmiercią dziecka, nieletnich czy starszych. Czym spowodowane były te zdarzenia? Czy osoby, które zginęły lub zabiły się, były ofiarą własnych przeżyć, cierpienia, traumatycznych doświadczeń? Czy można było tego uniknąć? Rozmawiamy o tym z Tomaszem Radkiewiczem, psychoterapeutą z Centrum Obecności   W ciągu naszego życia spotykamy się z … Continue reading Nie chcę być ofiarą! Jak nie pielęgnować bólu?

Małgorzata Marcinkowska – Wiosenne wietrzenie głów i serc

Kiedy dzisiaj otworzyłam oczy i zamiast słońca – na które liczyłam – zobaczyłam zachmurzone niebo i usłyszałam kropelki wody stukające w rynnę, odmierzające swoim rytmem sekundy przybliżające nas do wiosny posmutniałam. Kap… Kap… Kap… Dzisiejszej nocy zrobiliśmy przecież skok w kierunku wiosny kradnąc nocy całą godzinę, a wiosna i tak przyjdzie w momencie, który wybierze. … Continue reading Małgorzata Marcinkowska – Wiosenne wietrzenie głów i serc

Jeśli cierpisz, to znaczy, że śpisz

Ważne jest nie to, by wiedzieć, kim lub czym jest “ja”. Tego nigdy się nie osiągnie. Ważne jest to, aby odrzucić etykietki. Jak mówią mistrzowie Zen: “Nie szukaj prawdy, po prostu odrzuć swoje poglądy”. Odrzuć swoje teorie, nie szukaj prawdy. Prawda nie jest czymś, co się szuka, ona jest. Jeśli przestaniesz tkwić przy swoich poglądach, … Continue reading Jeśli cierpisz, to znaczy, że śpisz

Czy wierzysz?

Święta to wydarzenie wobec którego trudno pozostać obojętnym. Trudno choćby z tego powodu, że należy nam się ustawowo wolne. Nawet jeśli nie wierzysz w Boże Narodzenie, nie lepisz uszek, nie kupujesz karpia i nie kładziesz pod obrusem sianka, nie stawiasz pustego talerza i nie dzielisz się opłatkiem, bo to dla Ciebie bez znaczenia, albo zwyczajnie nie masz go z kim przełamać za chwilę także dla Ciebie przyjdą święta.

Dwa normalne na ekspres do zmiany

Zapytasz może czy mogę coś zrobić z przeszłością, ze zmarnowanym czasem, z moimi błędami, z mnóstwem moich niezrealizowanych nigdy postanowień, z relacjami, które nie zrobiły mi dobrze, czy mogę coś zrobić, skoro nie mogę cofnąć czasu? I tutaj mam dobrą wiadomość – możesz sobie wybaczyć. Możesz zrobić dla siebie to, co zapewne nie raz robiłeś dla innych – dla swojego dziecka, partnera, przyjaciela, matki – zrób to dla siebie i idź dalej, tylko … nie spiesz się…

Poturbowani współcześni – możecie być szczęśliwi!

Współcześni ludzie. Marzymy o bliskości, a tak naprawdę jej nie mamy, jesteśmy zapędzeni w stresie, przekierowani na cele, czując, że jesteśmy nieszczęśliwi, ale jednocześnie nie uświadamiając sobie tego przyczyny. Poturbowani przez życie, wegetujemy, zamiast żyć. O tym, dlaczego tak się dzieje i co możemy zrobić, rozmawiam z Tomaszem Radkiewiczem, psychoterapeutą z płockiego Centrum Obecności.

Uczestniczka o treningu asertywności w Centrum OBECNOŚCI

Trening asertywności prowadzony przez Panią Małgorzatę Marcinkowską w Centrum OBECNOŚCI, to tylko pozornie trening, warsztat…. tak na prawdę to szansa do bardzo bliskiego doświadczenia Siebie w relacjach z innymi.

Nigdy więcej tak do mnie nie mów!

Jeśli zrobi to jeszcze raz… Ile razy tak myślałam? W tym tygodniu na pewno dwa razy, w tamtym też, a wcześniej…? Potem myślę – czemu na to pozwalam…? Czuję się źle się, boli mnie głowa, muszę wyjść na kilka minut do łazienki, żeby się uspokoić. Najgorsze jest to, że wiem, że ona zrobi to jeszcze raz. Czuję się słaba, za słaba, żeby powiedzieć – koniec z tym, nigdy więcej tak do mnie nie mów!

 
Loading...